Kiszone szparagi

W Polsce kiszenie jest jedną z popularniejszych metod konserwowania żywności. To akurat dobry znak! Bez dwóch zdań lepiej coś ukisić aniżeli dodawać całą masę chemicznych substancji konserwujących, które obniżają wchłanialność witamin i minerałów, przez co cały posiłek staje się praktycznie bezwartościowy. A kisić można nie tylko ogórki, kapustę czy paprykę. Szparagi zakonserwowane w taki sposób okazują się naprawdę wyśmienite, a są tak banalnie proste w przygotowaniu, że aż żal byłoby ich nie spróbować!

Kiszone szparagiNa pewno wiele osób zaciekawi już sam smak kiszonych szparagów

Czy przypominają one te wyrwane prosto z grządki i ugotowane wyłącznie z solą bądź podsmażone na niewielkiej ilości oleju? Czy raczej bliżej im do kiszonej kapusty albo zwykłych kiszonych ogórków? Tego smaku nie da się niestety porównać z niczym innym. Jest specyficzny i dzięki temu wyjątkowy – unikalny, dosłownie nie do podrobienia. Można wyczuć w nim sporą ilość kwaskowatości, którą jednocześnie przełamuje pewna doza delikatności i subtelności. Mimo iż kiszone szparagi mogą kojarzyć się z takim prostym chłopskim daniem, w rzeczywistości są niezwykle wykwintne, nadają się do tworzenia dań wręcz luksusowych. Coraz śmielej serwuje się je w restauracjach i lokalach gastronomicznych.

Co prawda w Polsce nie przyjęły się jeszcze na dobre, ale sami ludzie zaczynają to zmieniać. Odkrywają, że nie tylko ogórki i kapusta nadają się do kiszenia, ale że kisić można dosłownie wszystko! Ograniczeniem staje się tu wyłącznie sama kreatywność. A jeśli ktoś jej nie posiada, zawsze może skorzystać z gotowych przepisów.

Jak zatem przygotować kiszone szparagi od podstaw?

Do ich wykonania potrzebne będą: oczywiście szparagi (najlepiej zielone, choć mogą być też białe), jeden większy korzeń chrzanu, garść koperku, kilka ząbków czosnku, sól niejodowana, woda oraz liście wybranych owoców (dobrze sprawdzi się porzeczka lub wiśnia). Teraz należy przejść już do głównej pracy. Ten, kto potrafi kisić ogórki, nie będzie mieć z nią żadnych problemów, ponieważ szparagi kisi się… dokładnie tak samo! Początkowo należy więc wyparzyć kilka słoików, wytrzeć je do sucha i następnie umieścić w nich umyte, oczyszczone i obrane szparagi. Warzywa należy zalać warzywnym wywarem. Proporcje poszczególnych jego składników mogą być dowolne – niektórzy lubią bardziej słone szparagi, inni zadowolą się dodatkiem szczypty cukru. Należy jednak uważać na to, aby nie zgnieść warzyw w słoikach. Przykrywając je wywarem, trzeba to robić tak delikatnie, aby szparagi się nie połamały i pozostały zwarte, jędrne i twarde.

Po przygotowaniu kiszonych szparagów słoiki należy szczelnie zakręcić i odstawić je w bezpieczne miejsce na kilka dni (najlepiej tydzień). Jeżeli zalewa zacznie w nich mocniej buzować, wystarczy delikatnie poluzować zakrętkę i ponownie ją dokręcić, aby nadmierna ilość gazów zdążyła się ulotnić. Gdy proces kiszenia zostanie zakończony, szparagi w słoikach najlepiej przechowywać w lodówce. Przez długi czas będą nadawać się do spożycia.